Kobiety fit piją kawę... zbożową!

4 kalorie i zero kofeiny, to niektóre zalety napoju wellness, z którym na pewno zetknęłaś się nie raz. Znasz go, a może nawet masz w domu, lecz niedoceniasz. Czas to zmienić - czas na kawę... zbożową!

Żyjesz aktywnie, w dużym tempie, bo przecież doba ma tylko 24 godziny, a grafik w kalendarzu pęka od nadmiaru spraw "na teraz, na zaraz, na już". Jesz w pośpiechu, śpisz "szybko", działasz aktywnie. Starasz się odżywiać racjonalnie, dbać o dobrą kondycję, ale nie zawsze się udaje?

Reklama

Największy grzech?

Kawa! O poranku - żeby się obudzić, w porze obiadu - dla przyjemności, popołudniu - bo doładowuje baterie i pozwala zamknąć dzień na pełnych obrotach - tłumaczysz się sama przed sobą i sięgasz po kolejną filiżankę. W końcu zapada decyzja: ograniczam spożycie kofeiny, ale co w zamian? Zbożówka!

Napój wellness

W czasach PRL-u kawa zbożowa była tanim substytutem kawy naturalnej. Jednym z nas kojarzy się sympatycznie - z dzieciństwem, innym z przykrą koniecznością, wobec braku wyboru. Dzisiaj

w krajach wysoko rozwiniętych, kawa zbożowa postrzegana jest w kategoriach napoju wellness, pozytywnie oddziałującego na nasz organizm.

"Prawie" jak kawa naturalna

Kawa zbożowa dzięki walorom smakowym, zapachowi i barwie może przypominać kawę naturalną. Nie zawiera jednak kofeiny ani kwasów organicznych i innych związków powstających przy paleniu ziaren kawowca, dzięki temu kawa zbożowa nie działa drażniąco na błonę śluzową żołądka, nie podnosi ciśnienia tętniczego, nie przyspiesza akcji serca ani nie wpływa na wzrost stężenia cholesterolu. Osoby, które ze względów zdrowotnych nie mogą pić kawy naturalnej, bez obaw mogą zastąpić ja kawą zbożową. - mówi mgr inż. Jolanta Krzyżanowska - Przewodnicząca Zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Dietetyki w Łodzi, specjalista ds. żywienia człowieka i dietetyki.

Jak pić kawę zbożową?

Możesz ją przyrządzić na wiele sposobów - na ciepło i na zimno. Z pewnością znajdziesz swoją ulubioną zbożówkę, bo na rynku jest wiele wariantów, ale do najmniej przetworzonych należą Kujawianka - do gotowania lub parzenia w ekspresie ciśnieniowym i Anatol w postaci torebek ekspresowych. Dostępne są także wersje smakowe np. kawa zbożowa Anatol o smaku wanilii. Klasyczną "małą czarną" urozmaicisz kroplą mleka bogatego w wapń (lub mleka sojowego), śmietanką i kardamonem. Jeśli wolisz zimne napoje, na bazie Anatola przygotujesz kawowego szejka lub kawę mrożoną z cynamonową posypką. Podczas intensywnego treningu kawa zbożowa będzie doskonałym napojem gaszącym pragnienie.


Składniki:

6 saszetek kawy zbożowej Anatol klasycznej ekpresowej
250 ml śmietany kremówki (30%) 1 łyżeczka cukru pudru
cukier o smaku cynamonowym Delecta

Kawa cynamonowa pokusa
na ciepło
  1. Przygotuj 6 filiżanek o pojemności 200 ml. Do każdej filiżanki włóż saszetkę kawy zbożowej Anatol klasycznej expressowej i zalej wrzątkiem. Zaparzaj od 2 do 5 minut, w zależności od tego jak mocny napar lubisz.
  2. Śmietanę kremówkę ubij mikserem z cukrem pudrem na puszystą masę.
  3. Gotową kawę udekoruj bitą śmietaną i posyp niewielką ilością cukru cynamonowego Delecta.

Dodatkowa propozycja podania: Cynamonowa pokusa równie dobrze smakuje podawana na zimno, w wysokich szklankach z dodatkiem gałki lodów waniliowych i udekorowana wiórkami czekoladowymi.

Koniecznie ze słomką!

Więcej przepisów znajdziesz tutaj

Na co zwrócić uwagę?

Wartości dietetyczne i zdrowotne określonej kawy zbożowej są potwierdzone, między innymi, pozytywną opinią Polskiego Towarzystwa Dietetyki lub faktem przynależności do programu "Wiem, co wybieram". Komunikaty o tego typu lub podobnych certyfikatach na ogół zamieszczane są przez producentów na opakowaniach. Warto zwracać na nie uwagę podczas decyzji o zakupie.

materiały promocyjne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje